07.07.2026
Droniada 2026
Droniada 2026 — Absolute Edge wraca z Gliwic z medalem i lekcją
Największy konkurs dronowy w Polsce za nami. Wracamy z Gliwic z 2. miejscem w konkurencji Hydrolab, wyróżnieniem od Dowódcy Generalnego Rodzajów Sił Zbrojnych RP i zasobem doświadczeń, których żaden podręcznik nie zastąpi.
Hydrolab — odbudować system w godzinę i wygrać wyścig z czasem
W etapie Basic zdobyliśmy maksymalną liczbę punktów. Potem przyszedł Advanced — i razem z nim najgorszy możliwy scenariusz: główny dron odmówił posłuszeństwa tuż przed startem. Mogliśmy odpuścić. Zamiast tego przez godzinę składaliśmy nową maszynę z tego, co mieliśmy pod ręką.
Wynik? Misja wykonana — z najszybszym czasem spośród wszystkich drużyn, dzięki naszej autorskiej metodzie poboru zanurzeniowego. To jeden z tych momentów, które mówią więcej o zespole niż jakikolwiek wynik na papierze.
Fly to Rescue — latanie pod presją
Równolegle Piotr Piwowarski startował w Fly to Rescue przeciwko blisko 100 operatorom — w tym przedstawicielom służb mundurowych i wojska. Zarwane noce, poziom adrenaliny wysoki od rana, a mimo to TOP 10. Kiedy obok ciebie latają ratownicy i żołnierze, każdy przelot naprawdę coś znaczy.
Za kulisami — Red Bulle, improwizcja i czepek Faradaya
Droniada od kuchni to zupełnie inna bajka niż zdjęcia z podium. 11 osób, mało snu, ciągły tryb „ogarniemy to jakoś". W kategorii Last Mile Logistics dopadły nas zakłócenia od baterii — debugowaliśmy klasycznie, a jeden z pomysłów na osłonę elektroniki to aluminiowy czepek Faradaya składany z folii na miejscu. Nie każdy patent trafia do dokumentacji technicznej, ale działa.
Po co nam to wszystko?
Dla Absolute Edge Droniada to nie tylko zawody — to poligon. Tutaj testujemy drony, systemy i siebie samych w warunkach, których nie da się zasymulować w laboratorium. Wracamy z nagrodą, ogromnym doświadczeniem i jeszcze większą motywacją do kolejnych projektów.
Do zobaczenia na następnym starcie.
